42 - trele

lipiec 2nd, 2008

YAY

Przedwczoraj zostały opublikowane wyniki matur, jestem z nich zadowolony.  Spodziewałem się gorszego wyniku. Mało mam ostatnio czasu, pracuje w NOMI (niewolnicza robota.. :/ ale tysiak będzie :D który zamieni się w mojego pierwszego laptopa ;) ). A właściwie 1010 zł, ponieważ dzisiaj dostałem 10 zł napiwku od klientów ;) Z polskiego rozszerzonego dostałem 64%, z angielskiego podst. 84%, z WOSu podst. 54%. Egzaminy na AWF w Białej Podlaskiej mam za sobą, jutro przede mną egzaminy w Wawie. Niecierpliwie czekam do 17 lipca kiedy wreszcie będę miał pracę, kurz i obciążony kręgosłup za sobą.. no i przede wszystkim będę miał CZAS. Praca w NOMI jest ciężka i niemiła, ale uczy człowieka szacunku do pracy, wytrwałości i cierpliwości i daje doświadczenie. Dlatego dla młodego człowieka, którym jeszcze jestem, to bardzo pożyteczna sprawa ;) Zamiast wojska, powinni zrobić obowiązkową pracę w NOMI :) (albo w jakimś innym podobnym miejscu). Wtedy byłby pożytek dla obu stron - dla młodego człowieka, który nauczyłby się w/w cech i dla firmy zatrudniającej owego człowieka.

Szkoda mi tylko straconego czasu, bo codziennie mam 8 godz. w plecy (a w soboty 10, bo brałem dni wolne na egzaminy), a po pracy jestem tak zmęczony, że nie mam sił nic konkretnego robić :)

41 - Html/CSS

maj 24th, 2008

W ostatnich dniach większość czasu spędzam przy tworzeniu stronki na mój nowy komiks “Pokolenie JPZ”. Niedługo opublikuję stronę, ale póki co polecam naprawdę ciekawy link, dzięki któremu można wykonać bardzo użyteczny i ładny efekt. Polega on na połączeniu trzech rzeczy (że to tak nieprofesjonalnie ujmę) - mapowanie obrazka (1), który jest w tle (2) + efekt rollover (3). Chodzi o to, że przykładową grafikę możemy umieścić w tle (2), a dodatkowo gdy w dowolnym miejscu najedziemy kursorem (1) to zmienia się jej wyznaczona przez nas część tej grafiki (3). Oczywiście do tych części można dodać hiperłącza. Dzięki temu skryptowi można wykonać mnóstwo ciekawych efektów, wystarczy odrobina fantazji i trochę umiejętności graficznych (no i podstawy w tworzeniu stron..). Ja użyłem go jedynie do wykonania menu na stronie. Piszę o tym, ponieważ znalezienie tego skryptu zajęło mi wieeeleee czasu a myślę, że jest on naprawdę świetny :)

(Zacząłem szukanie nie znając nazewnictwa. Musiałem dochodzić do tego malutkimi krokami, aż w końcu - po wpisaniu w Google: “map rollover background example” - eureka ;) ) ,

http://www.freecssmenus.co.uk/css_rollover_uk_map.php

Polecam również inne efekty z tej strony.

Oczywiście można dowolnie podmienić grafikę i rozmieszczenie elementów (do tego potrzebna jest jakaś znajomość html’a. Ja oczywiście robiłem to metodą prób i błędów - jak zawsze ;) )

40 - Matura 2008 - bzdura

maj 9th, 2008

Witam po długiej przerwie spowodowanej maturami. Dziękuję Bogu, że mogłem napisać maturę i mam nadzieję, że dostanę dużo punkcików 8-). Jeśli nie, to trudno - świat się nie zawali (no chyba, że się zawali ale to jest mało prawdopodobne). Podczas przerwy stronka była nieaktywna z powodu modernizacji serwera, na którym stoi strona. Dopiero teraz, już praktycznie po maturze (została mi jeszcze tylko matura z angielskiego - ustna; właściwie to tylko formalność), zająłem się stroną. Gdybym wiedział, że wystarczyło jedynie zmienić nazwę jednego pliku na serwerze, to już dawno bym to zrobił.

Ale nie ważne. Ważne jest to, że maturę mam już praktycznie za sobą i już prawie oficjalnie mogę uważać siebie za dojrzałego obywatela ;p Pisałem podstawę z j. angielskiego i WOSu, a z j. polskiego rozszerzoną. Mało ambitnie, gdybym miał wybrać jeszcze raz to pewnie dodałbym jakiś przedmiot dodatkowy (np. rozszerzoną geografię). Poziom rozszerzony znaczenie zwiększa szanse na dostanie się na wiele uczelni (punkty z poziomu rozszerzonego często liczone są podwójnie). Żałuję, że zmieniono system pisania matur sprzed 2 lat kiedy każdy maturzysta pisał jednocześnie poziom podstawowy i rozszerzony (można było nie zdać rozszerzonego tylko podstawowy a matura i tak była zdana). Teraz niestety jest inaczej :( (nie rozumiem dlaczego zmieniono ten dobry i logiczny system, ale domyślam się, że komisji nie chciało się sprawdzać tylu prac..). Teraz trzeba decydować - należy określić czy chce się zdawać poziom podstawowy czy podjąć ryzyko pisania poziomu rozszerzonego. I pojawia się problem, ponieważ trudno mi ocenić moje szanse na zdanie rozszerzonego. Wolałem nie ryzykować i wybrałem WOS oraz j. angielski podstawowy by mieć pewność, że zdam maturę. Być może udałoby mi się napisać oba te przedmioty z dobrym wynikiem na poziomie rozszerzonym.. :/ Często poziom rozszerzony bywał łatwiejszy od podstawowego ;|

Bardzo trudno mi powiedzieć jakie będą wyniki, bo nie znam tzw. “kluczów”, czyli wzorców wg. których powinno się pisać maturę. Do “kluczów” maturzyście mają ogromny żal, ponieważ wielu uważa, że każą one maturzyście dostosowywać swoje odpowiedzi (szczególnie tyczy się to j. polskiego) do określonego wzoru, schematu, co preferuje uczniów “kujonów”, a dyskryminuje indywidualizm, kreatywność i literacki polot. Bardzo prawdopodobne, że tak właśnie jest, o czym świadczy chociażby pewien eksperyment. Poproszono dwóch humanistów o napisanie matury. Okazało się, że jeden z nich nie zdał matury z j. polskiego, a drugiemu udało się to z wielkim trudem i niewiele brakowało by również oblał egzamin. Media głośno o tym mówiły zarówno w Internecie jak i w TV. Chciałoby się zacytować “Ferdydurke” Gombrowicza:

Nauczyciel westchnął, stłumił, spojrzał na zegarek i mówił.
- Wielkim poetą! Zapamiętajcie to sobie, bo ważne. Dlaczego kochamy? Bo był wielkim poetą. Wielkim poetą był! Nieroby, nieuki, mówię wam przecież spokojnie, wbijcie to sobie dobrze do głowy - a więc jeszcze raz powtórzę, proszę panów: wielki poeta, Juliusz Słowacki, wielki poeta, kochamy Juliusza Słowackiego i zachwycamy się jego poezjami, gdyż był on wielkim poetą. (…)
W tym miejscu jeden z uczniów zakręcił się nerwowo i zajęczał:
- Ale kiedy ja się wcale nie zachwycam! Wcale się nie zachwycam! Nie zajmuje mnie! Nie mogę wyczytać więcej niż dwie strofy, a i to mnie nie zajmuje. Boże, ratuj, jak to mnie zachwyca, kiedy mnie nie zachwyca? - Wytrzeszczył oczy i usiadł, grążąc się w jakieś bezdenne przepaście. Naiwnym tym wyznaniem aż się zakrztusił nauczyciel.
- Ciszej, na Boga! - syknął. - Gałkiewiczowi stawiam pałkę. Gałkiewicz zgubić mnie chce. Gałkiewicz chyba nie zdaje sobie sprawy, co powiedział?
GAŁKIEWICZ
Ale ja nie mogę zrozumieć! Nie mogę zrozumieć, jak zachwyca, jeśli nie zachwyca.
NAUCZYCIEL
Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca.
GAŁKIEWICZ
A mnie nie zachwyca.
NAUCZYCIEL
To prywatna sprawa Gałkiewicza. Jak widać Gałkiewicz nie jest inteligentny. Innych zachwyca.
GAŁKIEWICZ
Ale, słowo honoru, nikogo nie zachwyca. Jak może zachwycać, jeśli nikt nie czyta oprócz nas, którzy jesteśmy w wieku szkolnym, i to tylko dlatego, że nas zmuszają siłą…
NAUCZYCIEL
Ciszej, na Boga! To dlatego, że niewielu jest ludzi naprawdę kulturalnych i na wysokości…
GAŁKIEWICZ
Kiedy kulturalni także nie. Nikt. Nikt. W ogóle nikt.
NAUCZYCIEL
Gałkiewicz, ja mam żonę i dziecko! Niech Gałkiewicz przynajmniej nad dzieckiem się ulituje! Gałkiewicz, nie ulega kwestii, że wielka poezja powinna nas zachwycać, a przecież Słowacki był wielkim poetą… Może Słowacki nie wzrusza Gałkiewicza, ale nie powie mi chyba Gałkiewicz, że nie przewierca mu duszy na wskroś Mickiewicz, Byron, Puszkin, Shelley, Goethe…
GAŁKIEWICZ
Nikogo nie przewierca. Nikogo to nic nie obchodzi, wszystkich nudzi. Nikt nie może przeczytać więcej niż dwie lub trzy strofy. O Boże! Nie mogę…
NAUCZYCIEL
Gałkiewicz, to jest niedopuszczalne. Wielka poezja, będąc wielką i będąc poezją, nie może nie zachwycać nas, a więc zachwyca.

Powyższy fragment pokazuje mniej-więcej jak powinna uczyć szkoła aby uczeń mógł dobrze napisać maturę 2008 :D

Chociaż moim zdaniem to nie do końca jest tak. Wybrałem j. polski rozszerzony nie dlatego, że jestem dobry z j. polskiego albo, że jestem kujonem. Prędzej dlatego, że jestem socjologiem :D Na maturze z j. polskiego nie liczą się bowiem zdolności humanistyczne, ale zdolności socjologiczne - trzeba przewidzieć co egzaminator chciałby żebym napisał ;) Brzmi to śmiesznie, ale tak imo właśnie jest. Jak ktoś trafnie zauważył na pewnym internetowym forum maturalnym: “Trzeba pisać jak idiota idiocie”.

Ogólnie oceniam maturę z j. polskiego i WOSu za najtrudniejsze jakie kiedykolwiek widziałem (w porównaniu z arkuszami maturalnymi z ostatnich lat). Mam jednak nadzieję (chyba nie tylko ja, bo pewnie wszyscy maturzyści w Polsce :D), że progi punktowe na studia będą niskie.. Teraz tylko czekam na wyniki, które zostaną ogłoszone 30 czerwca. Opłatę na studia trzeba wnieść przed zapoznaniem się z wynikami. Dzięki temu systemowi szkoły ładnie zarabiają.. oczywiście ze szkodą dla ucznia, ale co tam. Nie znając wyników matury muszę wybrać kierunki studiów - wiele osób przecież nawet nie zda matury, a musi bezpowrotnie zapłacić zazwyczaj kilkaset złotych.

39 - Ewangelia

marzec 29th, 2008

Kliknij!

38 - Czy zasługujesz na zbawienie?

marzec 29th, 2008

Kościół rzymsko-katolicki wpadł na pomysł by dopisać kolejne 7 grzechów do tzw. grzechów głównych (śmiertelnych).

Poniżej wklejam fragmenty dyskusji nawiązujące do pomysłu “robienia list grzechów śmiertelnych” z protestanci.forumowisko.net.

Fantomik

Po co lista grzechów z rozróżnieniem na ciężkie i lekkie? Każdy jeden prowadzi do śmierci.

Raffalinio

Czyli z twojego założenia wszyscy juz przepadli i nie zasługuja na niebo jesli kazdy grzech prowadzi do śmierci tylko jakiej smierci masz namysli bo chyba nie tej cielesnej.
Wszyscy sa grzesznikami -Rzym. 3,10

Axanna

Raffalino, to nie jest z założenia fantomoka, tylko stwierdza to wyraźnie Biblia:
Rz 6:23 Bw “Albowiem zapłatą za grzech jest śmierć, lecz darem łaski Bożej jest żywot wieczny w Chrystusie Jezusie, Panu naszym.”

Rz 3:10-12 Bw „jak napisano: Nie ma ani jednego sprawiedliwego,(11) nie masz, kto by rozumiał, nie masz, kto by szukał Boga;(12) wszyscy zboczyli, razem stali się nieużytecznymi, nie masz, kto by czynił dobrze, nie masz ani jednego.”

Rz 3:23 Bw “gdyż wszyscy zgrzeszyli i brak im chwały Bożej,”

Gdyby było inaczej, gdyby całej ludzkości, wszystkim co do jednego - wraz z “Maryją” i “papieżem” (czy “papieżami”), nie zagrażała wieczna zagłada, to po co, Twoim zdaniem, Jezus - Stwórca Wszechświata, miał by, jak napisano “poniżać się”, “wyzuwać się własnej chwały” i wcielać się w ludzkie ciało, żeby złożyć go w ofierze jako zadośćuczynienie ludzkich grzechów?

Fantomik

Dokładnie tak. Nikt z ludzi nie zasługuje na Zbawienie. I właśnie dlatego Jezus zstąpił na ziemię :-) Axanna ładnie to podsumowała.
Cieszę się, że podałeś referencje do Listu do Rzymian, czytałeś go może w całości? Czy Apostoł Paweł napisał w nim, żeby on albo ktoś inny zasługiwał na Zbawienie (Usprawiedliwienie przed Bogiem)?


Nie pisałem o konkretnych przypadkach (np. pedofilii) ale o legaliźmie w tej dziedzinie w ogólności — taki legalizm prowadzi np. do uznania, że uzależnienie nikotynowe nie jest grzechem, a wg. Pisma każde zniewolenie (w tym i takie) jest grzechem. Czyli przy okazji ukazywania, że np. pedofilia jest grzechem, naucza się, że zniewolenie nikotynowe grzechem nie jest (albo jest co najwyżej grzechem “lekkim”, z którego możesz się “wyspowiadać” przy każdej mszy) co może doprowadzić do tego, że taki nieświadomy człowiek nigdy nie zauważy, że łamie Boże przykazania — no bo w końcu nie jest pedofilem, to wszystko jest ok? nieprawdaż? Zgadnij po co było dane przez Boga nam Prawo? Abyśmy mogli być z siebie dumni, że nie jesteśmy np. pedofilami, czy może aby uświadomić nam wielkość wszystkich naszych grzechów (i ogromą potrzebę Łaski Bożej dla nas wszystkich, gdyż nie możemy już pokładać nadzieji w sobie samych)? W cytowanym w innym wątku przez Ciebie Liście do Rzymian Apostoł Paweł odpowiada na to i inne pytania. Wszelakie legalizowanie “list grzechów” prowadzi do tego, że wielu ludzi skieruje się ku tej właśnie liście szukając dla siebie usprawiedliwienia (”no bo przecież nie jestem aż taki zły, ja tylko palę papierosy, a nie jestem jakimś tam pedofilem”) a nie ku naszemu Jedynemu Bogu, a tylko On może usprawiedliwić bezbożnego! (też znajdziesz to w Liście do Rzymian — zachęcam do przestudiowania) Dlatego właśnie takie postępowanie uważam za szkodliwe.

Na koniec tej ciekawej dyskusji kilka słów.

Jest to prawda, że niektóre grzechy są gorsze od innych, ale jest również prawdą, że wszystkie grzechy, jeżeli nie zostaną przebaczone przynoszą śmierć dla duszy. Biblia mówi po prostu - “zapłatą za grzech jest śmierć” (Rzym 3, 23). A Ezechiel mówi: “Dusza, która grzeszy umrze” ( Ezch.18, 4). Jakub mówi, że “Ktokolwiek bowiem zachowa cały zakon, a uchybi w jednym, stanie się winnym wszystkiego”. (Jak. 2, 10).

Każdy grzech jest śmiertelny.

Zdaje się jakoby Kościół katolicki mówił “Te grzechy są naprawdę ciężkie, ale tamte? Można sobie pozwolić na popełnienie kilku takich grzechów bez zbyt przykrych konsekwencji”…

Katolicyzm na podstawie 1 Jana 5:16 twierdzi, że są grzechy lekki i ciężkie jednak nie ma tam mowy o niczym podobnym. Jest wyszczególniony “grzech, który nie sprowadza śmierci”, jednak nie jest to inny rodzaj grzechu. Grzech, który nie sprowadza śmierci to grzech którego szczerze żałujemy i wyznajemy go przed Bogiem - a On nam go odpuści!

1 Jan. 1:9-10 (BW)
9. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości.
10. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego.